przecież nie podałem rozwiązania tylko przykład, a temat rzeczywiście zgrany do podszewki - może czas poszukać jakiejś niszy? bo strasznie trudno jest coś napisać oryginalnego o triste, nostalgii i niespełnionej miłości. szacun dla usiłowań
Rozumiem, że piękno sztuki polega również na tym, że trudno odróżnić ją od tego co sztuką nie jest, ale nawet przy poprawce na subiektywizm nie jestem w stanie pojąć jak można wynosić ten utwór na piedestał. Nie chcę deprecjonować całej Twojej twórczości (oceniam tylko i wyłącznie ten utwór), ale muszę zasygnalizować, że jesteś teraz na fali, a Twoje kolejne utwory są oceniane głównie przez pryzmat Twojej osoby (niby dobrze, że Cię lubią). Innymi słowy: publika jest mało wymagająca, musisz zacząć wymagać sam od siebie.
zdaję się na komentarze i ocenę w graniach rozsądku i dobrego smaku,dobrze jeżeli wytyka jakieś błędy, Twoja nic nie wytyka jest ocenę subiektywną ale grzeczną p. Cortiel także ok. osobiście nie pcham się na żaden piedestał po prostu piszę :)