Przejdź do treści

spóźniony

Od siebie
gdy prosisz o czas do namysłu sięgam po liście zostawił je wiatr w zielonym wazonie kruszą się ziarna marzeń sypią pod nogi dłonie na stole blade ubrudzone kredą myśli portret na ścianie rozmazuje ciszę za horyzontem chmury wzbierają deszczem
84 odsłon

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 13 lat temu
to cho :))
mkc47 13 lat temu
zmiany zmiany :)
gregorsko 13 lat temu
ładne pozdrawiam :-)
mkc47 13 lat temu
mkc47 13 lat temu
gizela1 13 lat temu
ja mam ulubionego poetę na Nieszufladzie --kocham go
mkc47 13 lat temu
Jaime 13 lat temu
Wiersz czyta się bardzo przyjemnie.
Teraz a propos dyskusji, do Poświatowskiej też mam sentyment z dawnych lat. Saintanger czy ona trąca myszką? Już bez przesady;) To co czytasz ? Poezję po 1999 czy po 2010 roku???
mkc47 13 lat temu
mkc47 13 lat temu
mkc47 13 lat temu
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie