Przejdź do treści

starzy

siedzą w wytartych ławkach sztywni w gorsetach z elany żują samotnie zmielone godziny schorowani na szachownicy życia wolno przesuwają kostki palców po stole zachlapanym herbatą - Stasia zgubiła pieniądze - cała renta poszła - Henryk już nie wychodzi - nowotwór panie a kwatery nie wykupił ożywiają się gdy przypadkiem w radiu zaśpiewa Kiepura patrzą wtedy w niebo jak w swoją młodość zachmurzone przeszłością
72 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

F
floyd8 14 lat temu
Jestem pełna podziwu, gratuluję, bardzo udany utwór.
artpla 14 lat temu
ma przekaz ...
monicarose 14 lat temu
ile w nich smutku ... uff
mkc47 14 lat temu
a tak jakoś..rzadki z Ciebie gość Moni :)
Beatrice 14 lat temu
żują samotnie zmielone godziny... :-) jak zwykle, oryginalnie, pozdrawiam :-)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie