Przejdź do treści

zaprzyjaźniony

Od siebie
lata w pomarszczonym zapisie kruszą się w dłoniach staję się wrażliwszy podzielony na przyjazne dźwięki wadliwie poskładane myśli rzucam za siebie na nieodkurzony dywan pielęgnuję spokój na parapecie w doniczkach pelargonii marzenia zamieniam w ptaki zawsze gotowe do lotu w zapomnianą naiwność
87 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
bardzo w moim guście tekst
mkc47 13 lat temu
też i w moim :)
K
kaja-maja 13 lat temu
przyjazne dzwięki zawsze pobudzają/bez nich człowiek nic nie wie/nawet nie umie się ruszać/teraz dywany nie w modzie/chodnikiem prędzej się ślizgniesz/nawet lekko lot wykonasz/jak umiesz pływać to wypłyniesz na nogach w:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie