Przejdź do treści

Hormony

Humoreska
Amor napiął cięciwę , cel..... w powietrzu zadrgał świst strzały, zamigotały czyjeś oczy. Smarkacz zatrząsł się od śmiechu cały. I cóż ty na to? Rzekł do śmierci. Ty w swym żałobnym kordonie masz tylko płacz i smutek, patrz na moje dłonie.... Śmierć spojrzała z litością. Czy nie wiesz ,że twoje strzały to bajki dla dzieci co spać grzecznie nie chciały !? A to czemu ? Co pleciesz ?- zapytał zdziwiony Bo nie jednemu się zdaje ,że umiera z miłości , a to tylko hormony .
117 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie