Przejdź do treści

EXODUS

W moich oczach przegląda się szklane słońce motyle tak kolorowe że aż wyuzdane odtańczyły ostatni taniec przed smiercią W glorii przeminą na zielonej trawie W bezwzględnie podeptanych snach wciąż jeszcze krzyczą słowami utkanymi z puchu i ołowiu w nieruchomych źrenicach odbija się wrzechświat Nic nie jest wieczne I nic nigdy nie było prawdą.
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie