Przejdź do treści

rozmyślania w deszczu

O sobie
Niebo rozpłakało się i mokrą od ocierania łez ręką zapukało w moje okno Wychyliłam się na pocieszenie wymieszało nasze krople nie były już takie słone Objęci przez moment zapomnienia byliśmy chyba szczęśliwi Słodkimi strugami zmywało mój strach przezroczyste diamenty ściekające z moich włosów z hukiem spadały na okienny parapet i rozbijały się na miliony myśli Małe cząsteczki tęsknoty nie bolały już tak bardzo Ulewa powoli dobiegała końca .
56 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DESSA 15 lat temu
:-))))
DESSA 15 lat temu
DESSA 15 lat temu
Znajomo zabrzmiało ... :-))) napisałam kiedyś coś o podobnej tematyce - pobudziłas moje wspomnienia .Pozdrawiam + za ożywienie wspomnień
JKZ007 15 lat temu
No bez uwag Moni:) bardzo fajne.
monicarose 15 lat temu
:) thank you bardzo :)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie