Przejdź do treści

Na zielonej trawce (czyli o tym,co idzie do lasu)

Humoreska
nauczycielka od polskiego z mściwym uśmiechem pilnująca krów pytała nas często czy mamy świadomość bo czerwona chusta drażni byki moją chustę pożarł diabeł krowy się rozsiadły na świeżutkim drewnie po przeróbce zapraszając byki czterema nogami kopały leżących
87 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
Czaję bazę i nieźle kminisz, powiedział mój syn,tym niezrozumiałym żargonem sfrustrowanego nastolatka.Będzie z tego niezła jatka.Pozdrawiam
Wiktor Goriaczko 14 lat temu
za intelektualna to humoreska, zwłaszcza, że nauka wróciła rykoszetem, bo dość się wybyczyła pomiędzy tępymi pniami - nie skumają frazy zielone płazy.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie