Przejdź do treści

Niewybaczalne

Miłosne
I owego dnia nastała ciemność! Przeraźliwa czerń nocy... Strach rysuje się na twarzy. Mów mi szeptem , hałas zbudzi zło. Boje się , tracę zmysły ... Szał opanowuje mnie , nie mogę tego powtrzymać. Nie myśle racjonalnie , boje się. Ty stoisz blisko nie dając mi ciepła. Pozbawiona bezpieczeństwa ja... Słysze bicie swego serca, Przyspieszony oddech , nie ład opanował mój mózg... Do gwiazd nadal daleko... Topie się w ciemności , machając rękoma na ratunek. Ty słyszysz mnie , wołam pomocy . Boisz się dotknąć mnie , jakbym paliła... Życzysz mi śmierci , obserwujesz i śmiejesz się . Tonę ,a Ty patrzysz , jakbyś tego właśnie chciał... Wir porywa mnie ,moje ciało dryfuje, już się nie bronie. Fala bawi się nim , drwi , unosi i zanuża. Rysowany ból i moje ciche żegnam...
32 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie