dałeś mi
kawałek życia
i zlecenie
by namalować miłość
rozkołysałam zmysły
ubrałam
dziurawy płaszcz
codzienności
drżące palce
pieszczą pędzel życia
maluję
48 odsłon
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!