Przejdź do treści

buraczana kampania

złamana biel rękawiczek rzucanych na ubitą plamy od cisnęły rysy pąsowej pasji krawiec kraje nie staje szewcu cierpliwości bez butów słoma nie wylezie opadły liście soczysta czerwień tli w tle walają się uwalane kałuża sączy soki rozmyte plamy odbiła złamała biel rękawiczek
54 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
Przez te niedomówienia zawiesił mi się system- niby wiem o co Ci chodziło, ale nie do końca, a jak nie wiem to nie mogę ocenić. To było w parku . Wiosna ,taka piękna, zaróżowiła kolorami plac . Siedziała na ławce z noga na nogę, a kibić miała smukłą, a uda takie zdrowe, a łydki jak aksamit.Czerwone usta splatały się znudzeniem. kiedy przechodziłem puściłem oko - uśmiechnęła się. Cóż bez dwóch zębów na przedzie. Niestety dalszy dialog już nie był możliwy. A było tak pięknie. Pozdrawiam
pańcia 14 lat temu
Dalszy ciąg był niemożliwy....to nie była dama - splunęła przez zęby... Lama.............?
JKZ007 14 lat temu
haha nie :) zamiast czerwieni swych ust chciała pokazać mu biust , ale odwrócił głowę, Nie wiadomo kiedy natknął się na nowy obiekt to była dziewczyna do tańca nazywała się...?
JKZ007 14 lat temu
+:) za poczucie humoru:)
takietam 14 lat temu
nie staje szewcu
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie