Przejdź do treści

Kawoszka

Na spoczniku pomiędzy piętrami stanę i odsapnę chwilę. Pomyślę albo nie. Rozsypane ziarenka grochu, które wypadły niepostrzeżenie z siatki zbiorę po kolei. Uśmiechnę się do siebie albo nie. Ucichnie szum myśli i podrepczę własnym rytmem na kolejne piętra. Tam, na samej górze coś jest - czuję zapach świeżo parzonej kawy.
73 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
zadyszkę masz ?
pańcia 13 lat temu
własnym, spokojnym rytmem, Giz.:) Bez zadyszki :)
5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie