Przejdź do treści

matka

pieta otwiera serce opuszcza ramiona załamuje ręce płacz zawisł suche rzęsy i krzyk moja madonno matko moja zastygłaś w kamieniu rzeźbiarza zmartwychwstanie ruszyło głaz rany schną na blejtramach płótno przybite do drewna odjęty z krzyża u twoich stóp bezradne twoje dziecko twój bóg
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie