Przejdź do treści

na trzeźwo

pieprzyć poezję gdy brakuje pikanterii wystarczy gorycz przesolonej zupy jej nikt nie kocha peanu nie pisze tłuszcz rybim okiem udaje pożądliwość wietrzę bukiet woni nie pomaga negliż rozebranej cebuli i smukłość szparagowej ostro uwodzi papryka kolorami miłości pieprzę więc tę poezję drażniącą nozdrza otworzę okno przewietrzę duszne klimaty ''przy fontannie zmoczę łeb...''
57 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
dzięki. stare :)
gregorsko 13 lat temu
tak ładne i mocne :-) pozdrawiam
pańcia 13 lat temu
:) też pozdrawiam
copelza 13 lat temu
smacznego;) jeżeli wietrzysz w sensie przewietrzasz, to dalej nie możesz już otworzyć okna, bo już otwarte. jeżeli wietrzysz w sensie wąchasz, to bukiet musi być w liczbie pojedynczej. drobiazg.
pańcia 13 lat temu
racja Cop - bukiet; wietrzę - wyczuwam. Thnks za wskazanie :)
artpla 13 lat temu
jak Ty to zrobiłas na trzeźwo .....?
pańcia 13 lat temu
na całkiem trzeźwo, Art :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie