Przejdź do treści

nie nauczyłam się czekać

na kartki był cukier i fajki, w kolejkach łacina i fetor i metki na pustych kafelkach. nie nauczyłam się czekać. kiełbasę rzucali do społem; kolejka tez mięsem rzucała, że przecież igrają z narodem! pół kilo kiszki wystałam. a w tubki z szarego papieru szczęściarzom sypali cukierki. po pierwszej amator odskoczni mógł nabyć pełne butelki. dziś w hiper i super marketach - obficie w kolory opływam. towarem deficytowym została miłość szczęśliwa. choć produkt to pierwszej potrzeby, do życia potrzebny jak woda. na półce jedynie drwi napis: wciąz miłość deficytowa!
63 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Z
zone 14 lat temu
Chciałoby się dostac taką jedną kartkę na miłość :)
Z
zone 14 lat temu
Chciałoby się dostac taką jedną kartkę na miłość :)
pańcia 14 lat temu
czyli reglamentacja? :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie