Przejdź do treści

po ludzku

prostuję tors twarz zwracam naprzód ciepłym oddechem chowam pazury kot mruczy zaklęcia wilki do lasu wilki do głuszy chyłkiem milczkiem na dziś na jutro na niedobry czas ciepło szepce do człowieka czas wymyka się obrazem gonionej sarny
50 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
witaj po_prostu :)
pańcia 13 lat temu
gregorsko 13 lat temu
bardzo klimatycznie :-)
takietam 13 lat temu
ostatnie dwa wersy mię doszły i za nie plus
Smok 13 lat temu
Zrobiło się kocio, tzn. całkiem miło. Sarna nasunęła mi myśl o sprężystości, chociaż pazury są schowane ... Zawsze gotowa? Pozdrawiam.
pańcia 13 lat temu
cieszę, że doszły, Takietam :) Greg - dzięki:) Smoku, interpretacji odautorskiej nie będzie :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie