Przejdź do treści

Dla Ducha

Egzystencjalne
Witaj brodaty przyjacielu wytrwały tragarzu zdarzeń. Spotkały się nasze drogi, na białej kartce papieru. Łaskawy był dla nas czas w kubicznej przestrzeni, świecącej milionem gwiazd, pełnej niedomówień i półcieni. Witaj brodaty przyjacielu, co za spotkanie w tym zwariowanym tańcu mas w szaleństwie barw. Zmęczeni? Szczęśliwi? Spełnijmy toast naszych marzeń na pożegmanie. Za zdrowie wędrowca na szlaku.
66 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 14 lat temu
tak i nie powiem dziękuję wędrowcem jestem po górach z marzeń sie wspinam po morzach z nich pływam z tobołkiem pełnym zwojów wierszy cóz one warte dla mnie wszystko sa tam od poczatku zawsze były wędrowcem nikim jestem cieniem co się przez wieku snuje duchem co marzy o ciele włóczęgą o takim imieniu duch marzy by włóczęgą być już tylko lecz duchem jest jak duchem duchem bardziej i po co mu te wiersze po co właściwie? odpowiedż jest taka by być wędrowcem włóczegą prawie był kiedyś duch co o ciele smoka marzył by stać się gromowładnym ale w końcu stał sie włóczęgą ludzkich dusz bajka taka sobie duchowa bajka pozdrawiam
duch44 14 lat temu
duch44 14 lat temu
duch44 14 lat temu
wypijmy za włóczęgę toast marzeniami
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie