Przejdź do treści

Dywan Alladyna

Powiewem wiatru unosi w ciszy
dywan utkany z nierdzewnych dni
usiądź, zapomnij, choć słów nie usłyszysz
do świata bez granic nie odszukasz drzwi
Tłumię emocje, gdy wiatr wieje w oczy
A dywan faluje wśród kłębiastych chmur
Płonąca gwiazda dodaje mu mocy
Tak mocno wierzyłem, że będę Twój
Chciałbym kiedyś pokazać Ci siebie
Wiem, serca straciły chęć pojednania
Wtedy z uśmiechem tuż obok Ciebie
Dzisiaj dziękuję za sztukę latania
Wiatr mnie unosi nad rzeczywistością
Gdzie indziej znalazłem swój obiekt kochania
Ten ożywiony więdnącą miłością
Już odszedł, w krzyku konania...
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie