Przejdź do treści

Moja łódź podwodna

Od siebie
Wpatruję się w Niego jak w strony czytadeł Dałaś mi więcej niż łyżkę rozkoszy Oczy mienią się milionem promieni i świateł Czekam cierpliwie ,by skrzydła rozłożył Ognisty ptak powstał zrodzony z popiołu Powrócił bez skrzydeł z pól wielkich bitew Patrzy na mnie każdego wieczoru, milczy Próbuję zrozumieć , popadam w ciszę Walczył o dobro ,miłość i wiarę O Jego czynach nikt nie usłyszał Jest dla mnie pięknem ,ognistym Ikarem Duchem rycerza Czarnego Zawisza Ktoś kogoś kocha miłością odwieczną Czuje zbyt wiele i słowa są nieme Słowa ukryją prawdę , ucieczką prześmiewczą Posłuchaj wiersza ,wiersze są szczere ...
85 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie