Przejdź do treści

Dziękuję

O szczęściu
Dziękuję Ci za rozkwitłą różyczkę, za figlarne, rozkoszne słówka, za szczery uśmiech, czerwień z policzka, smaczek ukryty w jabłku, w połówkach, śmiech za woalem rzęs pochowany, myśli tańczące, piórka w obłokach, i za nadzieję figlarną w oczach. Patrzą swym szczęściem w tęczowym niebie... tęskniącą mantrą codzienną w śpiewie, kiedy dotykasz niby przypadkiem tych spraw zaklętych, o których nie wiem, że żyć potrafią z dala od Słońca... Dziękuję Ci od początku...do końca... A za co? Ja sama nie wiem, też nie rozumiem, dlaczego promień pogubił w dumie dusze, co pieszczot mieć dziś nie mogą? Czy jest nagrodą, czy karą raczej? Proszę Cię szczerze, pragnę wybaczeń, słów wyjaśnienia, zachęty może, czy ja już biegnę, tam, z Tobą w zorze? a może tonę w tajemnej głębi dziwnego czaru ruchomych piasków? Jestem w ramionach Słońca...w potrzasku... nie umiem smucić i płakać, przecież... przebywam z Tobą, w Tęczowym świecie...
87 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie