Przejdź do treści

poszukaj

Od siebie
nie odeszłam to tylko konwalie dzwonią na alarm zielone depczesz białe deszcz brudzi między nami kałuże zaniechań wiosna za progiem a ty z rutyną spędzasz godziny na pogawędkach włos po staremu dzielisz na czworo nie trzeba ciszy aby zamilczeć w czerwonej sukni siąść do kolacji dojrzałe wino wypić za dialog przecież my ziarnka jednego jabłka mimo podziałów tyle nas w sobie
97 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

sebo1944 12 lat temu
Przedostatnia strofa,wers pierwszy.Popraw proszę literówkę.A poza tym-podoba mi się.Pozdrawiam.
zyga66 12 lat temu
taki dopieszczony :)
K
kaja-maja 12 lat temu
zapomniana w kwiatach nie od ciebie,tylko deszcz konwali nie brudzi tak jak ty przy pogawętkach,nie trzeba ciszy aby zamilczeć,zwłaszcza gdy kwiaty same rosną przy każdym kto je lubi w:)
3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie