Przejdź do treści

Aeloa

dostrzegłem laskę na złotym piasku stała nad brzegiem zmartwiona utkwionym wzrokiem w morze wpatrzona myślę podejdę a nóż ją wyrwę ładna bestyjka wręcz liza mona ta od Einsteina i zagadałem tak jak umiałem najpiękniej - E, lala coś taka struta, patrz woda fala ci się wpie...nia do buta, nie czujesz blusa? od jimmy choo bordo czółenka obcas dwunastka figurka z klasą filigranowa na pozór osiemnastka nie elokwencją uwieść mnie zdołasz, i słów koronką rodem z werony mój panie lecz zwierzeń dzikich kolorytem, co mi dasz w łożu nocą marzeń, na którą czekam weź mnie w trójnasób, nawilż i nasól od stóp do głowy tu dłonią krocza mego dotknęła widzę żeś jest już gotowy nie wytrzymałem i dałem plamę a ona śmiechem mnie zdołowała adieu z akcentem paryskim rzekła z gracją na pięcie się odwróciła i płynnie jakby to całe życie robiła wolno do morza uciekła
81 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
całkiem, całkiem, tylko tytuł dody, znaczy się wyrywanie dody, znaczy się, dałbym ;)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie