Przejdź do treści

Antyk

Pełen butelek wykończonych zbiorczych kartonów po prezerwatywach Dziś jak apteka od lęków pęka i od stoperów kolorowa Wciąż moja wierna nocna szafka Prezent od Dziadka Kiedyś w niej stanie do apelu i moja ze mną rylcem ryta urna Będziesz nam nucić kołysankę rzewną będą ci szumieć starodawne dzieje
86 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie