Przejdź do treści

dwie godziny

niedzielny poranek słońce prześwieca przez liście radość dźwięczy w uszach pomiędzy ósmą a dziewiątą trzydzieści powietrze pachnie świętem ziemia oddycha inaczej nagle wszystko znika i już nie wraca mijają lata a ja wciąż czekam na ciąg dalszy
78 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
dwie godziny z tobą
to odskocznia
do radości świętowania
człowieczej natury
gdzie raz na tobie jestem
i raz pod tobą w:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie