Przejdź do treści

dzień dobry

usłyszałem blask światła w jej uśmiech zaklęty z oczu mięty trwogę wiatr i tęsknotę do alpejskich tras zapach kwitnącej wiśni pośród płatków warg plaster miodu dla moich niezliczonych ran i miałem nadzieję ujrzałem wiatr rozlazły w ramionach twoich ust i słodki słodki śluz usłyszałem brzdęk światła z majaczących oczu zobaczyłem świat jej jagodowych oczu i prekambryjskich ust przedszkole perwersyjnych pluszaków warkole splecione z jemiołą i rutą wyprofilowane aluminiowym drutem rajtuzy kawa z mlekiem na podwiązkach gumianych spod rozprutej sukienki górne części ud zaś w rozkroku pomiędzy zwinięte całkiem z boku majteczki i pulchno- różową gorejącą w przedziałek bułeczkę czym pachniała nie wiem choć dłonie czerstwiejące poznały opały jej koralowych ust jej karminowych warg jagody zachodzące za muślinowy las szły rzędem i ani się obejrzały
82 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
jak to zieleń mięty
jedna jest zielona
druga od spodu purpowa w:):)
gizela1 4 lata temu
....lollitta ..lolita
leopard 2 4 lata temu
z oczu

oczu

światła
światła

warg

warg


ust
ust
ust
ust - czterokrotne powtórzenie, to stanowczo za dużo

mimo to plusa dam :)
M
mck49 4 lata temu
choć nie w pełni, to pochylam się i zgadzam z leopierdem ;)p
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie