Przejdź do treści

gdy

Melancholia
gdy smutek mnie dopadnie to leżę plackiem jak śledź w beczce na dnie gdzie tlenu brakuje to wtedy pomysły się mnożą w nadmiarze z nadmiaru z beczki wychodzą i się rozłażą jak robaki po pustym hangarze a bywa że beczkę rozerwie i papier zachlapie gdy milczenie chwycę i ścisnę co wycisnę wiersz w kolorze kropli miętowych co dech zapiera i oczy łzami zalewa gdy radość za kostki złapię i ona mnie uniesie gdzie wiatr włosy rozwiewa a słońce oczy przymykać każe pisać wtedy nie mogę bo gdy pióro do ręki biorę to radość mi umyka spadam wtedy na ziemię tu smutek mnie dopada i koło się zamyka
70 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
..lubię mięty wszelakie i takie i srakie
gizela1 4 lata temu
...ale szopka...że szopa pracza
K
kaja-maja 4 lata temu
to prawdziwa ofensywa
kiedy mięta z kwiatem rozkwita
a rumianek na polu zamiast żyta w:):)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie