Przejdź do treści

moje pierwsze auto klasy F+

znalazłem go na drodze koło małego lasu pośród pół był otwarty więc wszedłem do środka kluczyk tkwił w stacyjce zapalił na dotyk choć wcale go nie szukałem bez trudu wyciągnął 180 dotychczas chodziłem piechotą w całkiem dobrym stanie zostawiłem kiedy skończyło się paliwo „frajerzy prezesi cymbały dyrektorzy harują, kombinują a wystarczy trochę poszukać” wziąłem tylko komórkę i fajki palę słucham radia maryja ale się nie zaciągam i idę sobie w dal wolny jak ptak ……………. * - fragment poematu mój piewrwszy gumowy wężyk MORFINY
75 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M O R F I N A 11 lat temu
właściwie dobrany zastrzyk...
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie