Przejdź do treści

stary przystanek

kupiłem go od mpk ustawiłem w ogródku będzie dobrym miejscem na drewno do kominka albo na grilla w deszczu rano pod oknami jakiś gwar się rozlega ktoś nerwowo puka w szybę - Co się dzieje? - wyglądam przez okno - Nie widział pan, czy jechała już szesnastka? - pyta gość z teczką w długim jasnym płaszczu na przystanku siedzi kilka osób która jest godzina...? - Czy pan wie która jest godzina? ...ta z piątej dwanaście! - dodaje starsza siwa kobieta - To nieporozumienie... - zacząłem ale nie dokończyłem bo rozmowę przerwała mi zatrzymująca się ze zgrzytem hamulców szesnastka odruchowo spojrzałem na zegar stary Gustaw Becker pamiątka po stryju było dwadzieścia jeden po piątej dziewięć minut spóźnienia to skandal pomyślałem wracając do łóżka
63 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
skad taki ...pomysl...?:)....nienudny...tekst...hih....
fantastycznie napisany
Livia 12 lat temu
pomysłowo :) taki dialog to ciekawa rzecz. Konstrukcja trafiona :) pozdro :D
zyga66 12 lat temu
:)
K
kaja-maja 12 lat temu
ale wiata hahahahaha niczym baldachim,na nim ławecza co do tyłu nie odpycha
tylko do przodu jak zegar gna,też można drogi pomylić:):):)
ryty 12 lat temu
/Irys usun
(21:27:18, 06.02.2014)
pomysłowo ale dla ścisłości trzeba dodać, że to proza/ -
- ...
właśnie tego nie jestem pewien :|
zyga66 9 lat temu
nieźle miszczu
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie