kocham twoje stawy
biodrowe
oponki pełne ciepła
falujące na nich
skórę
jak mokry papier w dołach
podkolanowych
kocham aż po pachy
place wygolone
jak leśne polany
słony brzeg
grząski
jako morza brzeg
słodki
Twój śpiew
tęskny
jak mewy wołanie
69 odsłon