Przejdź do treści

Ż dziewucha

........ chciałabym wyjaśnić że to nie o moim ojcu tata nie umarł nigdy też nie powiedział - już nie mogę - bo to nie wiersz dziewczyna ta - siedziała koło niego - widziałam płakała w samochodzie - tam nie mogłam wytrzymać dni i nocy kiedy trzeba opuścić tacie ciało nigdy nie płaczę od chwili kiedy pierwszy raz powiedział rycząca krowa - mój tata - nie przyjaciela mojego który żył - merytorycznie darł w gestach tekst ........................
68 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
od korzeni do czubka
mej wątłej łodygi (~...i tu wreszcie pochlipując zasypia...~) ;)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie