Przejdź do treści

zielono mi

w dole majestatycznie suną dwa moje cienie wciągam w nozdrza odór pączkującej gizelly lubię tę porę roku za kwadryl rozpocznie się Wielka Orgia a to czy ona jest wynikiem feromonów gizelly czy - jak głoszą plotki - hipnozy Naczelnej Rady Kreacji nie ma dla mnie istotnego znaczenia istotne jest to że od kiedy uruchomiono program Naczelnego Botanika budowy Ogólnoplanetarnej Sieci Ogrodów Extazy populacja mleczy i pokrzyw powstrzymała ujemny przyrost naturalny płynę unosi mnie delikatny boczny wiatr od sadzawki nade mną właśnie wzeszedł drugi księżyc pode mną łany młodych pokrzyw mam lekki zawrót głowy za chwilę siła odśrodkowa rozerwie mój parasol lotny
79 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 5 lat temu
.....Ach!......... Boszee
K
kaja-maja 5 lat temu
też lubię
takie glizdeczki
wiosną wczesną
jesienią późną
gdzie kopać nie trzeba
nawet w deszczu
wychodzą same
i jak mi zielono
tak wiją się
młode dżdżownice stare
obślizgłe ,antymonowe w:):)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie