Przejdź do treści

zmartwychwstanie wirtuoza

Miłosne
jak to jest w chłodzie z nogami w lodzie za oknem wrony plecami w wodzie w dole bez okien klatce z betonu i już wiem czemu pragnieniem raju z ciała umyka błękitnej mgielki wąskim strumieniem szuka muzyka leżąc przy tobie tak myślę sobie za oknem szaro przy twoim udzie prostym i jasnym gorącym cudzie dotykam czule struny gitary budzą się wdzięki i wąskiej szpary zmysłowe jęki przeszywa dreszczem słodkie westchnienie graj... proszę jeszcze
62 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 10 lat temu
wstanie z martwych..dla miłości to rozkosz i niech trwa
to tak jest...
Joannes Mas 10 lat temu
pomijam jeden wers i reszta porusza wszystkie moje struny
super
leopard 2 10 lat temu
phi... szaliczek bezguścia ... okropność :)
Joanna Makaruk 10 lat temu
szaliczek wydziergany i plus
ryty 10 lat temu
;-)
Katarzyna Dąbek 10 lat temu
widziałam pierwszą wersję i bardziej mi grała :)
przy tej trzeba mózgownice wytężyć:)
ale graj proszę jeszcze
Helen 10 lat temu
podoba..... się.... mnie :)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie