Przejdź do treści

gmo

wynajęłam prywatnie konstrukcje ludzkich wyobrażeń o niezniszczalności grudniowego świata uśmiechem witając zimowe poranki apokaliptyczne nastroje z pogranicza szaleństwa wymuszam konspiracje doprawione nieprzyzwoitością kłamstw umykając pomiędzy zapasami niezniszczalnej żywności powitasz je wyciągniętą dłonią paznokciami obciętymi wprost proporcjonalnie do szczeliny pomiędzy mną a nią garnitur idealnie skrojony podkreśli nonszalancką postawę wybierając ciało mniej męskie
60 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 13 lat temu
cóz niezwyły wiersz nie mo zna przejść obojetnie z paru powodów na tak chocby za bogactwo słowa i operowanie nim
4 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie