Przejdź do treści

Szczęście Kurkumy

Wyciągasz rękę na przekór prawu grawitacji obcięte paznokcie wprost proporcjonalnie do panującego chaosu przenikają na wskroś gęstą wydzielinę ulatniającą się z parującego tłumu zwęglone ciała skośnookich jeńców jako znak rozpoznawczy statusu i majątku; cywilizacyjne ścierwo jeźdźcy apokalipsy brną od zachodu czas zapieczętować ostatni rozdział -zalakowane krwią drzwi (Otwarte zwoje) wybuch nie był na tyle silny abym zlękła się blasku światła na które wpływu nie mam; najlepiej potrafię w pozycji embrionalnej przeczuwać bliskość tsunami (swoista pedofilia gatunku zwanego homo sapiens) destrukcja wartości zapomnianych i na tyle silnych by wydobyć resztki ropy z gnijącego oka ziemi matki ziemi
61 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
piszesz podobnie do kogoś --- tylko ci nie powiem do kogo hi hi hi hi hi ....
sarahkane 14 lat temu
tylko i wyłącznie 'ktoś' może pisać podobnie do mnie :))
Buziaczki.
ciekawe o kim mowa.....
sarahkane 14 lat temu
to tylko bazgroły. Nic nie znaczące. Ale człowiek musi od czegoś zacząć, prawda? Coś korygować, modyfikować, ulepszać. Nie ma czego się wstydzić. Byleby budować- Nie niszczyć.
copelza 14 lat temu
na dzień dobry nie jestem w stanie spiąć pierwszej części z drugą, ale każda z osobna jest ciekawa. tylko bez podpowiedzi:) to by zepsuło całą przyjemność.
gizela1 14 lat temu
a ile chcesz buziaczków ?????
sarahkane 14 lat temu
ja nie chcę, ja daję Tobie.
gizela1 14 lat temu
dużo tych buziaków mi dajesz ? -- ile ?
gizela1 14 lat temu
co się śmiejesz biedronka ? -- muszę wiedzieć ile ---policzę wszystkie i przeliczę
na kalkulatorze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie