Lila moja płatki rozchyliła na szerokość ust Drzwi do komina otworzyła uśmiechając się jak Mikołaj hulnąłem bez latarki z dwoma workami Po ciele pot spływał w oczach gwiazdy lśniły bez zapowiedzi żołędzie w dłonie w...
#miała być satyra
1 utworów z tym tagiem