Kiedy Sabinka stała bosymi stopami całe jej lekko niestrawne ciałko zasysało się w lekkim bezruchu, gdzie jedną stopą zamiatała pod stół szklane probówki a drugą wgniatała pod dywan nierdzewne struny z gitary barda moskiewsk...
#Obrazek z cyklu Opowieści kuchenne
1 utworów z tym tagiem