michal1405·7 lat temu Feniks Egzystencjalne Ból, rozpacz, gniew, niedowierzanie. Krew, łzy i proch - moje śniadanie. Piasek chrzęszczący między zębami, nicość płynącą czułem palcami. Obłędne oczy, zabójczy dryf, widziałem koniec, lizałem syf. Słyszałem gło... 0 0 Skomentuj Czytaj →