Pieściłem jej mokre ciało z bitą śmietaną lukrowa, ona mówiła chcę więcej wciąż mało, drżały jej słowa. W domu firanki jak motyle na łące klimatycznie fruwały, zmienne lękliwe, lecz piękne na policzkach się układały. Rozpuśc...
#Pieściłem jej mokre ciało
1 utworów z tym tagiem