Plama na jedwabnym obrusie Rozgoryczeniem przesiąknięta Poszerzająca się rutyną Przyozdobiona fusami codzienności Rano zanurzam się w zbielonej kawie By wypłynąć orzeźwiona By ochłonąć ze zwątpienia Zaczynając dzień nowy...
2 utworów z tym tagiem
Plama na jedwabnym obrusie Rozgoryczeniem przesiąknięta Poszerzająca się rutyną Przyozdobiona fusami codzienności Rano zanurzam się w zbielonej kawie By wypłynąć orzeźwiona By ochłonąć ze zwątpienia Zaczynając dzień nowy...
Zamknął stadiony Tusk nie przyjdzie kibic już. Wojnę wywołał tym, wysłałbym go na Krym. Te POpulistyczne działanie wyjdzie Ci bokiem chamie. Naród ogłupiony 'wybiórczej' bije pokłony. Cieszy się Michnik Aaron, to tylko...