nad jego snem czuwając nad każdym z jego słów unoszę się nad ciałem niebezpiecznie wskrzeszając jego czyny jakby już umarłe były jak wskazówki zegara bezzwrotnie ściskając w myślach wyznania nie pozwalam im odejść c...
#poezja miłosna
11 utworów z tym tagiem
unieś mnie teraz na wzgórza rozkoszy nie chcę czekać zmierzchu nie chcę czekać nocy by rozszczepić światło twoich tęczówek w kroplach czystej rosy pragnę pozbyć się wszystkich tkanin i koronek na rzecz nagiej prawdy kt...
gdybyś tylko zechciał zanurzyć się ze mną w emocji bez zbędnych złudzeń i hiperboli nie chcę twojego ciała ani chwili obecności ale małej kropli czasu tylko mi pisanej na łożu z czystych kartek niewinnie bez dotyku a...
weź mnie pod włos delikatnie przez palce skrzydłami dłoni omieć szyję bezszelestnie z pasją odgarnij kosmyki piaskowej burzy drzemiące papierowe słowa w kałuży utop wspomnienia o tamtych by nie zakłóciły...
zbieram ustami magię nagiej nocy resztki zgrzanych słów zmysłowych gestów obnażam palcami rozrywając guziki do wnętrza lazurowej koszuli oplatasz mnie dłońmi bezpiecznie chowając twarz w pachnące włosy po zmroku...
skubać płatki kocha szanuje ubóstwia leżeć licząc obłoki wspólnie zdobytych chmur spać całe dekady przeciągając się z rozkoszą śnić lenistwo nie jest grzechem tylko w twoich ramionach
wycinasz kształy symetryczne regularne rysy rzeźbisz namiętnie opuszkami palców silnymi dłońmi wyznaczasz wschody i odpływy wskrzeszasz słońce między powiekami i zapach wanilii we włosach a ja... z zachwytem...
zaszło już słońce drzemią liście w kryształowym sadzie trawę pokryła śnieżna rosa dziś już nie zasnę rozbudzona dniem starań huśtawką nastrojów potyczek z Erosem wełniany koc okrywa to co mogę stracić niecierpli...
w muślinowym zagajniku wśród milczących drzew i zarośli w zacisznym ogrodzie gdzie tylko róże i bratki między nami podaruj mi siebie na srebrnej polanie wśród soczystych szmaragdowych traw i na zaśnieżnej drodze...
Przeczytaj mnie do nieprzytomności delikatnymi jak piórko ustami Rozbierz mnie z treści do ostatniego słowa Zinterpretuj powoli i dogłębnie wszystkimi zmysłami Scałuj kurz z moich kartek a będę Ci wierna...
Już się zmierzcha zachodzi dłoń za dłoń Drewno płonie w otoczeniu murowanch cegieł Nie sposób ogdadnąć myśli atłasowej pościeli Wrażenia zmysłów jak aromaty nadają chwili smaku Świece kreują nastrój nastrój uc...