Przejdź do treści

romantico ;)

Miłosne
unieś mnie teraz na wzgórza rozkoszy nie chcę czekać zmierzchu nie chcę czekać nocy by rozszczepić światło twoich tęczówek w kroplach czystej rosy pragnę pozbyć się wszystkich tkanin i koronek na rzecz nagiej prawdy która płonie w szczytach i kotlinach wyczekując twojego cienia niech tym razem słońce się zawstydzi śledząc akty uniesienia niech oświetli fragment skóry w stanie subtelnego wrzenia nie patrz na mnie rozbieganym wzrokiem zamknij oczy rozumowi nie bój się widoku okien to nasza chwila tak jak nocą tak i za dnia zgarnij ją z brzegu łóżka niech trwa trwa i trwa ps. takie tam.... przy śniadaniu ;)
86 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 12 lat temu
Krzysiek.... a jak inaczej? ;) pozdrawiam :*
Livia 12 lat temu
SzwarzeRose- dziękuję i również pozdrawiam ;)
Pixie 12 lat temu
rzeczywiście romantico :) pozdrawiam
Helen 12 lat temu
He he Livia niezły erotyk...ahhh śniadaniowyyy:D muszę też wspomnieć o rymach...niespotykanych u Ciebie:)))) bardzo ładnie Liv... namiętnie i delikatnie...PLUSIOR wielki:*
Livia 12 lat temu
no tak Helenko- staram się czasem rymować :) dzięki :*
Mario Sz 12 lat temu
Jestem na tak
zyga66 12 lat temu
drugą sobie zmieniłem...zamiast tkanin i koronek...chcę nagiej prawdy...która płonie...na szczytach i w kotlinach...a tytuł bym dał erotico;)...ale to tylko tak sobie...fajny ;)...pozdrawiam :))
Livia 12 lat temu
zyga- oczywiście zmieniaj, świetnie, że masz swoją wersję moich myśli ;) london- wybacz, ale nie wiem co miałeś na myśli, potoopa to chyba podoba- więc dzięki ... i Megi Tobie też :))))))
no i w ogóle wszystkim, za nominację :))))))))))) całuchy ode mnie :*
4 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie