Pod pierzyną, na pierzynie, on tu tylko grzechu winien. Ja? No cóż, ja. Ja bez winy, trzeba było mi pierzyny. Zimno i te inne rzeczy. On się wepchał, nie ja przecież. Chciałam tylko grzecznie spać, a on chyba lubi pchać....
#seks
11 utworów z tym tagiem
Samolocie drogi Zważ dzisiaj na me nogi Które dziś chodzą I się dlatego modzą Proszę cię dziś jak Halinka co w żle skisła Abyś mi zobaczył i przebaczył I na moje zło nie baczył Proszę cię dziś na rozmowy i inn...
Przechodzisz obojętnie Nie zwracasz uwagi Zaczyna być bolesne Coraz bardziej rani Moje wysiłki na nic Tak wiele trudu Całkiem bezowocne Nie poświęcisz chwili dla nich Jak mogłeś mnie odrzucić Bardzo się starałe...
Chwili Miłość, sprawca wieczności. Uczucie staje się osobą, znów Miłość tworzy z nicości. Jedno już na zawsze, trzy, co dwa wcześniej było. Z Bożej Miłości w człowieku, serce pod sercem się zrodziło. Powołanie to wielk...
Zdumiewająca chwila, ja, Ty – nic – w my – miłość – zmienione. Nasze wszystko poprzedzone niczym, co przez Miłość jest wypełnione. Misterium uczucia naszego, nie mniejsze niż świata zrodzenie. On, tworząc nas z Miłości, u...
Dziś sama o zmroku i znów sucho w kroku. wypadłam z toku i siedzę po ćmoku. Czekam na słowo "chodź ze mną królowo" pójdziemy na piwo miętosić się żywo. I niech mnie wykończy Twój jeleń rączy.
obezwładnił mnie owijając bluszczem ciasno i solidnie wyplewił z myśli żywe fantazje trwale i dozgonnie zamknął w słoju ogłaszając nabycie kobiecości za niewolę sprzedałam siebie pasywnie za pozorny brak sa...
to nic że wiatr wygania sen z powiek nie ważne że słońce kładzie słowa do ust a codzienność parząc kawę wypiera marzenia mrok na drugiej półkuli wręcza kochankom rozkosz ja o tobie mogę jedynie śnić...
gdy pierwszy raz opuścłam dziewiczy ląd coś się zmieniło może została tam moja niewinność może prostolinijność stąpałam już pewnym krokiem z kokieterią dotąd niepoznaną pokochałam swoje biodra i kształty natury...
Przyjdź, ubrana tylko w blask księżyca Przyjdź, niech pojawi się w drzwiach, twa twarz dziewicza Przyjdź, zostwiając ogień po swym każdym kroku Przyjdź, spraw bym utonął w pożądania amoku Przyjdź, umieść na mym ciele dreszcze...