Przejdź do treści

w niedzielne popołudnie

Humoreska
łakomie przełykam śniadanie za oknem szary dzień jak wczoraj niczego nie obiecuje oprócz miejskich śladów staram się nowe malować nie potrafię odnaleźć natury zatapiając się w farbie beżowej układam ciało na płótnie najbardziej widoczne pośladki czarną kreską obramowuję i zawieszam wieczór nadszedł znienacka zapomniałam o gościach przyszli o umówionej porze i ktoś krzyknął co robi twoja dupa na ścianie
52 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 14 lat temu
no właśnie CO?
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie