Przejdź do treści

zwiastuny niepogody

Katastroficzne
noc nieprzespaną drażnią smutne gwiazdy przez szyby okien świetlistą drogą można przejść blaskiem nowej wyobraźni w magicznym świecie gdzie życie się toczy brama podróży rozwiera zaspane powieki zroszone łzami kłębią się chmury a dym w kominie płomienie dusi jakby od zawsze szykował zmartwienie za zimne lata tysiąca obrazów przeszyte dreszczem jeszcze ciepłe ciało zwiastuje przyjście nagich aniołów pochłaniając myśli w rozżarzonym niebie pozostaję w strachu nuklearnej wojny
93 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie