Przejdź do treści

Czekam nieustannie

O życiu
Moje oczy nadal zielone... ale wiara czarna miesza się to wszystko w odcień szarości moich myśli świat czarno biały choć biel okryta cieniem czerni zakrywa światłość jasności umysłu nie zrozumiem tego nie uwolnię się mam nadzieje ze przyszłość mnie wybawi zamknie to w klamrę biegu historii trzeba czekać liczyć czas, dni i lata przesuwać miesiące kalendarza witać zmroki i świty odbywać pory roku co ciągną monotonii sznur wspomnień przeszłości rozdrapując wiecznie rany trochę zapomnienia żądam w końcu Bóg mnie stworzył nowego rozumu, serca bądź duszy może to by mnie zmieniło dało nową świadomość
116 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

słaby_jestem 15 lat temu
ciekawe czy ja będe taki mądry za 20 lat...oby!! madrosc jest w Twoich słowach tak czuje
vagnozi 15 lat temu
ja mam 20 lat nie 42 w profilu pomyłka jest
Aditi 15 lat temu
Respekt - 20 lat i taki madry :)
7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie