Przejdź do treści

Rozproszenie

Coraz spokojniej, mniej łez, a sen twardy. Perspektywa niezakrzywiona czającym się strachem. Kilka kolorowych obrazków nie zastąpi przeszłości, a jednak nie pozwala, na odcięcie stalowej więzi. Przygarbiło mi czucie do ziemi. Na psim wybiegu, a do wolności się rwie, aż mnie ściera. Przebrzydłe, skamlące uczucia, niekończąca się maź. Klei się do stóp, rąk, ciała, i boli. A niech się gryzą i warczą, żeby tylko dali wylizać rany, i niech przestaną wyć. Może ktoś przytuli. Za rozpaprane lata, nie istniejące już mrzonki, świadomość dochodzenia do celu, a nawet zostawienie go za sobą. Dryfuję, nie w górę, jak zepsuty holownik. Nie popychaj, to się nie opłaci, stoczysz się ze mną.
113 odsłon

Komentarze (13)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 10 lat temu
Mocny... i głęboki w swoim przekazie.
zyga66 10 lat temu
dziękuję, Mysti :)
*Mystique* 10 lat temu
:-)
K
kaja-maja 10 lat temu
A niech się gryzą i warczą,
żeby tylko dali wylizać rany,
i niech przestaną wyć.
Może ktoś przytuli.'
albo liściem laurowym rany otuli
plastrem cebuli by infekcja nie wdała się
ale na serce najlepiej jak będziesz ty
a na rozszerzenie żył dobry bimber
pół kilo cytryn i miód słodki miód jak usta
jedne się uśmiechną inne skrzywią
a lekarz powie 'wierzyć sie nie chce
jak długo można zyć
lecz ty wiesz że najlepiej z tobą
O miłości moja w:):)
Helen 10 lat temu
Gdzie błądzisz przyjacielu:) nie ma dna, z którego nie można sie wydostać, póki się oddycha jest szansa na wszystko:) Zreszta ja tu w półmroku czekam z herbatą:D moja z prądem, Twoja taktycznie bez:):*:*
Wiersz bardzo głeboki, podumałam nad nim Zyguś:)
Ewa Hulak 10 lat temu
spokojniej to dobrze,czytam i wracają moje spaprane lata, poruszają słowa......
zyga66 10 lat temu
dziękuję za piękne wersy Kaju :))...a to musi być bomba:
a na rozszerzenie żył dobry bimber
pół kilo cytryn i miód słodki miód jak usta
zyga66 10 lat temu
dobrze, że poruszają, Ewo :)
zyga66 10 lat temu
ano, tak mi się nazbierało przyjaciółko moja, a Twoja taktyka jest wyborowa, wiem że ~w półmroku~, może być /przyjemnie/, z prądem, czy też bez, z Tobą zawsze Hela :*.*:):)
HCH 10 lat temu
Mocny i bardzo wymowny, ale niekiedy rozproszenie pomaga się na nowo odnaleźć i myślę, że dasz radę bo jakkolwiek by nie było Jesteś mocny. Pozdrawiam Zygusiu i życzę miłego wieczoru...
zyga66 10 lat temu
dziękuję za uznanie HCH, również pozdrawiam :)
A
alali 10 lat temu
Gdyby tak wyrwać ból niczym chwasta .Mniej wiedzieć,wyjąć z głowy ostatnią klepkę....może człek byłby szczęśliwszy:))
zyga66 10 lat temu
dokładnie tak Alu ;)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie