Przejdź do treści

Roztrwonione w przyszłość

O życiu
To było tylko na pozór, kłamstwem przykryte, na ułudę, szyte naiwnością. Zabrane i roztrwonione na byle chodniku, splugawione do rynsztoku, bez blasku i czucia. Rozwiane mgły odarły barwy urojone, co pozostało, to zduszone w zapomnienie. W każdym geście, zgłosce w oczach szukam, nie znajduję, za późno. Bez pośpiechu wracam, bez okruchów przeszłych, z trwogą o nowe.
67 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
w następnym będą ziarenka, obiecuję Bażancik ;)
Helen 12 lat temu
Zyguś bardzo piękny.... buziaki Ci za to....
zyga66 12 lat temu
dięks Helenko :) pozdrowionka :*****
ryty 12 lat temu
jak w tym przysłowiu: *sparzony na zimne pluje* ;p
A
alali 12 lat temu
gdzieś tam na dnie serca dużo smutku wyczytałam..
zyga66 12 lat temu
ryty, no... oby tylko nie zapluł ;)
zyga66 12 lat temu
Alu, dobrze wyczytałaś...ale coraz mniej...Pozdrawiam :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie