Przejdź do treści

Zima zapamiętała nasze kroki

Okładka nagrania

Zima zapamiętała nasze kroki

Słowa: Katarzyna_Koziorowska

Świat przykryła cisza utkana z bieli i chłodnego światła. Zimowa łąka ciągnęła się aż po horyzont, jakby chciała ukryć wszystkie ślady dawnych dni. Szłaś obok mnie, nie pytając, dokąd prowadzi nas wiatr. Śnieg skrzypiał pod naszymi stopami, jakby zapamiętywał każdy wspólny krok. Twoja dłoń spoczywała w mojej, cieplejsza niż poranek, który dopiero rodził się nad zamarzniętą ziemią. Każdy wspólny krok brzmiał ciszej niż płatki śniegu opadające na nasze ramiona. Patrzyłem na nasze ślady, które pozostawały za nami jak cichy zapis tej jedynej drogi. Patrzyłem na Ciebie, a zima przestawała być najchłodniejszą porą roku. Twoje spojrzenie rozświetlało drogę, której nie potrafiły odnaleźć żadne proroctwa. Przy Tobie nawet wiatr uczył się łagodności. Niebo otwierało się między ciężkimi chmurami, jakby i ono szukało odrobiny nadziei. Nie mówiłem wiele. Bałem się, że słowa mogłyby naruszyć kruchość tej chwili. Oddychałem spokojniej, jakby cały świat na moment zapomniał, kim powinienem być. Milczenie stało się najpiękniejszą rozmową, jaką kiedykolwiek prowadziły nasze serca. A kiedy spojrzeliśmy na białą przestrzeń przed nami, zrozumiałem, że nawet Mroczny Mesjasz może odnaleźć najcieplejszy dom w dłoni kobiety, która nie bała się mojego mroku.
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie