Przejdź do treści

To na szczęście

Okładka nagrania

To na szczęście

Słowa: Beatrice

„Mała dorosła” – często słyszałam w przedszkolu. Byłam wtedy taka dumna, choć rozdygotane dorosłością uda już wtedy pachniały pustką. Już dobrze – mówisz. Trzeba wziąć w garść tu i teraz, odwrócić wzrok, posklejać co się da. Otwórz okno na świat, podnieś powiekę, niechaj wypłynie sól i ukryty w niej sens. Naiwnością nasiąknięte dni nie przerodzą się tak od razu, trzeba czasu żeby zmyć z lustra fałsz i nagą prawdę. Na początek wypluj nienawiść. Jad który spłynął po liściach wciąż tu jest i jak wąż wije się na poduszce i dusi. Siedzę skulona w zagłębieniu drżącej dłoni, wszędobylska pustka zamyka mi drwiną usta, a ty nic tylko rzucając wymaślonym spojrzeniem sypiesz ryżem po oczach mówiąc, że to na szczęście... 12 kwietnia 2013
138 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 12 lat temu
Bardzo intymny i intelektualny wiersz choć mało optymistyczny, raczej gorycz tu i ówdzie można spotkać. Dobry wiersz
Pozdr
Beatrice 12 lat temu
Dzięki Dart. Cóż, życie nie zawsze rozpieszcza, pozdrawiam :-)
K
kaja-maja 12 lat temu
no tak cnota jest bogata jak wolne lektury Gotthe w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie