Wiersz śpiewany
Muzyka AIWczytywanie…
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
Tekst wykorzystany w nagraniu
W noc czerwcową wejdziemy nago
w pożądania drżące obłoki.
Słuchaj – świerszcze walca już grają,
złote nuty kołyszą potoki.
Twoja nagość, jak święte ikony.
Klękam przed nią wtulony w Twe łono.
Pachniesz bzem, jaśminem, ołtarzem,
ciała nasze z miłości już płoną.
Zatańczymy czerwcowy taniec
Ty i ja w morzu płomieni.
Gwiazdom w srebrze będzie za ciasno,
księżyc w pełni się zarumieni.
Noc czerwcową świetliki rozświetlą,
zaglądając bezwstydnie w oczy.
Nucąc cicho godową piosenkę
w świetlikowe połączą się sploty.
W noc czerwcową miłość zapłonie,
nasze serca ulecą do nieba.
Już się burza zbiera w obłokach
jeszcze chwila, noc czerwcowa zaśpiewa.
Palce zwinnie pobiegną po skórze,
namiętności struny trącając.
Podam akord Ty za nim podążysz.
Aniołowie już gloria śpiewają.
Andrzej Iwanowicz, czerwiec 2026r.
Przejdź do komentarzy pod utworem →